Dziennik Gazeta Prawana logo

Zakonnik przyznał się, że donosił SB

12 października 2007, 13:21
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Krakowski jezuita przyznał się do współpracy ze Służbą Bezpieczeństwa. To pierwszy duchowny, który odpowiedział na apel polskich biskupów, wzywających księży-agentów, by sami się ujawnili.

Około 80-letni zakonnik nie pojawił się wczoraj na obiedzie w swoim klasztorze. Na swoim stałym miejscu pozostawił list do współbraci, w którym przeprosił ich za swoja agenturalną przeszłość.

"To bardzo ważny gest. Mam nadzieję, że będzie ich więcej" - mówi ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski, przygotowujący pracę na temat sposobów zwalczania Kościoła przez komunistyczną policję polityczną. "To ostatni moment na ujawnienie się. Za dwa, trzy miesiące Instytut Pamięci Narodowej ogłosi listę wszystkich agentów i nie będzie się przejmował, czy to duchowny, czy nie" - dodaje.

Kościelny lustrator podkreśla, że niektórzy kapłani powinni stanąć przed wiernymi i wytłumaczyć się ze swojej przeszłości. "Słowo przepraszam musi paść" - tłumaczy.

Wczoraj polscy biskupi wezwali księży, którzy współpracowali z UB i SB, by sami się ujawnili i zrzekli się stanowisk. Jeśli tego nie zrobią, biskupi mają prawo ich odwołać.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj