Zabójca trzech bezdomnych ma do końca życia siedzieć za kratami. Dwoje jego kompanów posiedzi 25 lat. Wyroki wydał sąd w Białymstoku.
Seria zbrodni wstrząsnęła miastem 4 lata temu. Policja znalazła wówczas w studniach ciała dwóch bezdomnych. Powiązała to ze śmiercią trzeciego, który zginął w spalonej altance. Policjanci i prokuratorzy szybko ustalili, że mordercami są inni bezdomni.
Powodem pierwszej zbrodni była kłótnia o to, kto ma odnieść puszki do skupu. Później zabójcy mordowali, żeby zlikwidować świadków pierwszego przestępstwa. Wyrok białostockiego sądu zakończył trzeci proces w tej sprawie. Poprzednie orzeczenia uchylił sąd apelacyjny.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|