Polscy rasiści, walczący o "ochronę białej rasy", nie dają za wygraną. Co ich ziejący nienawiścią serwis internetowy policja zamyka, to otwierają następny. Teraz znów uruchomili stronę "Redwatch. Krew i Honor".
I znów, zaledwie kilka tygodni po zamknięciu poprzedniej strony, w sieci można znaleźć zdjęcia, adresy i numery telefonów komórkowych osób nazywanych przez autorów serwisu wrogami
białej rasy. To uczestnicy marszów równości i walczący o prawa człowieka.
W blokowaniu strony rasistów z polską policją współpracuje nawet FBI. Ale tym razem przegapili sprawę.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|