Dziennik Gazeta Prawana logo

Lech Wałęsa miał operację serca

12 października 2007, 13:46
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Wszyscy myśleli, że jedzie na wakacje do słonecznej Italii. A Lech Wałęsa zamiast w ośrodku wypoczynkowym, wylądował w mediolańskiej klinice. Przeszedł tu operację serca. "Już po wszystkim. Tata czuje się dobrze" - zdradza dziennikowi.pl jego syn.

Na szczęście, jak mówi nam syn byłego prezydenta, Lech Wałęsa nie cierpiał na groźną chorobę serca. "Jedna z żył sercowych była lekko wygięta. Przez to ojcu trudniej się oddychało. Lekarze przeprowadzili prosty zabieg - wyprostowali i przeczyścili żyłkę" - opowiada dziennikowi.pl Jarosław Wałęsa.

O tym, że nie była to żadna skomplikowana operacja, świadczy też fakt, że były prezydent w kilka godzin po zabiegu już opuścił szpital w Mediolanie. "Rozmawiałem z nim przez telefon. Czuję się świetnie. Dawno już nie słyszałem tyle werwy w jego głosie" - mówi dziennikowi.pl szczęśliwy syn.

Była głowa państwa chciała leczyć się w Polsce, ale Włosi sami zaoferowali mu pomóc - i najlepszą klinikę kardiologiczną. Lech Wałęsa skorzystał, tym bardziej że akurat miał we Włoszech wykłady. I było mu po drodze. Prosto z Italii pojechał do Portugalii. A już wieczorem wróci do Polski.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj