Makabryczne zabawki mają dzieci ze Święciechowa koło Drawna (Zachodniopomorskie). Zamiast klocków - ludzkie kości. Biorą je ze zbiorowej mogiły z czasów II wojny światowej, odkrytej przez robotników. Do tej pory nikt nie zadbał o te szczątki!
Na kości trafili robotnicy, którzy poszerzali zakręt we wsi. Koparki wraz ziemią wydobyły ludzkie czaszki i kości. Wezwany na miejsce geolog pozbierał tylko część kości. Pozostałe nadal sterczą z ziemi. To szczątki przynajmniej kilkudziesięciu osób.
Ponieważ nikt nie zabezpieczył miejsca pochówku, dzieci urządziły sobie tam plac zabaw. Wyciągają kości, rzucają nimi, układają niczym jakieś makabryczne puzzle.
Tej zabawy nie przerywają ani rodzice, ani miejscowy proboszcz, choć mogiła znajduje się tuż obok kościoła.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|