Dziennik Gazeta Prawana logo

Biskup pomówiony o współpracę z SB walczy o dobre imię

12 października 2007, 13:48
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Oskarżony przez ks. Henryka Jankowskiego o współpracę z SB biskup włocławski Wiesław Mering będzie walczył o swoje dobre imię. W najbliższych dniach wystąpi do IPN o wydanie swojej teczki. Gdy się z nią zapozna, będzie mógł się bronić.

Biskup przez cały czas zaprzecza, by kiedykolwiek współpracował z komunistycznymi służbami specjalnymi. Wstrzymuje się jednak z wyjaśnieniami do czasu, aż przeczyta materiały zebrane przez Służbę Bezpieczeństwa.

Nazwisko biskupa Meringa jako agenta bezpieki pojawiło się dwa tygodnie temu, gdy ks. prałat Henryk Jankowski ujawnił nazwiska wszystkich, którzy na niego donosili. Obecny biskup włocławski miał funkcjonować jako agent o pseudonimie Lucjan.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj