Dziennik Gazeta Prawana logo

Lew Rywin może wyjść wcześniej z więzienia

12 października 2007, 13:56
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Możliwe, że Lew Rywin wyjdzie wcześniej na wolność. Sąd Penitencjarny zgodził się, by wysłannik "grupy trzymającej władzę" , skazany za pomoc w płatnej protekcji, opuścił mury więzienia. Ale to nie otwiera Rywinowi krat z automatu. Bo sprzeciwia się temu prokuratura. Może mu pomóc tylko sąd wyższej instancji.

Według prokuratorów Rywin "jeszcze się nie zresocjalizował". Będzie mógł wyjść jedynie wtedy, gdy pozwoli mu na to sąd wyższej instancji. Tylko tak można uchylić sprzeciw prokuratury. A to oznacza, że Rywin jeszcze posiedzi za kratami. Według jego obrońców - nawet 2-3 miesiące.

Producent filmowy spędził za kratkami rok. Sąd skazał go na dwa lata za pomoc w płatnej protekcji. Rywin był pośrednikiem między bliżej nieustaloną "grupą trzymającą władzę" a koncernem medialnym Agora, wydawcą "Gazety Wyborczej". Za łapówkę 17,5 miliona dolarów proponował korzystne dla Agory zapisy w przygotowywanej przez rząd Leszka Millera ustawie medialnej.

Miesiąc temu sąd nie zgodził się skrócić kary Rywinowi, chociaż obrońcy tłumaczyli, że ich klient jest ciężko chory na serce. Rywinowi nie pomogła wtedy nawet pozytywna opinia władz więzienia, które twierdziły, że producent nie sprawia problemów wychowawczych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj