Dziennik Gazeta Prawana logo

Pijany pilot roztrzaskał samolot

12 października 2007, 13:57
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Rozumu za grosz, ale za to dużo szczęścia. Pilot awionetki był kompletnie pijany. Uderzył samolotem w ziemię i przeżył. Teraz jest w szpitalu. Jego pasażer też trafił do szpitala, ale już z niego wyszedł. Też pił. Był jednak sporo trzeźwiejszy od pilota.

Samolot kompletnie się roztrzaskał. Odpadło mu skrzydło, połamał się kadłub. Dlaczego? Przypuszczalnie pijany pilot nie zauważył, że nie ma już paliwa. Dwuosobowy pasażerski samolot TL-96 STAR spadł w miejscowości Muchocin, w powiecie międzychodzkim.

Po opatrzeniu ran, lekarze zbadali krew pilota i pasażera. U pilota stwierdzili 1,7 promila alkoholu we krwi, a u pasażera - 0,4 promila. Pilot, gdy wyjdzie ze szpitala, spotka się z prokuratorem. A ten postawi mu zarzut spowodowania katastrofy lotniczej pod wpływem alkoholu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj