Choć Jan Paweł II jest dla nas o wiele większym autorytetem, obecnego papieża uważamy za swojego. I nieważne, że jest Niemcem. Aż 80 proc. Polaków twierdzi, że papieska wizyta będzie dla Polski bardzo ważna. To wyniki sondażu na temat pontyfikatów Jana Pawła II i jego następcy - Benedykta XVI.
Jan Paweł II jest dla 98 proc. Polaków niekwestionowanym autorytetem! Papież-Polak to dla nas ojciec III RP, upadku komunizmu i powstania
"Solidarności". Według socjologów, tzw. pokolenie Jana Pawła II obejmuje wszystkich Polaków, niezależnie od wieku.
Papieska pielgrzymka do Polski jest szansą zarówno dla Polaków, jak i samego papieża - uważają socjologowie. Dla Benedykta XVI wizyta w Polsce to możliwość wyjścia z cienia swojego wielkiego poprzednika, a dla Polaków - poznania nowego Ojca Świętego.
Zdaniem naukowców, jest to o tyle ważne, że jak na razie Polacy nie znają papieża tak, jak znali Jana Pawła II.
Naukowców bardziej zastanawia jednak coś innego. "Ciekawe, że nie jest znacząca niemieckość Benedykta XVI, wcześniej nagłaśniana jako problem" - podkreśla Przemysław Krawczyński z Instytutu Badawczego Millward Brown Company SMG/KRC, który przeprowadził sondaż. "55 proc. Polaków nie zwraca na to uwagi" - dodaje. Najbardziej interesujące jest jednak, że najprzychylniej odbierają go osoby w wieku 50-59 lat. Nie przeszkadza tu nawet fakt, że urodziły się po wojnie i pamiętają napięcia w stosunkach polsko-niemieckich!
Papieska pielgrzymka do Polski jest szansą zarówno dla Polaków, jak i samego papieża - uważają socjologowie. Dla Benedykta XVI wizyta w Polsce to możliwość wyjścia z cienia swojego wielkiego poprzednika, a dla Polaków - poznania nowego Ojca Świętego.
Zdaniem naukowców, jest to o tyle ważne, że jak na razie Polacy nie znają papieża tak, jak znali Jana Pawła II.
Naukowców bardziej zastanawia jednak coś innego. "Ciekawe, że nie jest znacząca niemieckość Benedykta XVI, wcześniej nagłaśniana jako problem" - podkreśla Przemysław Krawczyński z Instytutu Badawczego Millward Brown Company SMG/KRC, który przeprowadził sondaż. "55 proc. Polaków nie zwraca na to uwagi" - dodaje. Najbardziej interesujące jest jednak, że najprzychylniej odbierają go osoby w wieku 50-59 lat. Nie przeszkadza tu nawet fakt, że urodziły się po wojnie i pamiętają napięcia w stosunkach polsko-niemieckich!
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz