Dziennik Gazeta Prawana logo

Wpadł gangster, który wysyłał Polaków do obozów

12 października 2007, 13:57
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Współpracował z gangsterami i sprzedawał Polaków do włoskich obozów pracy. Teraz pójdzie siedzieć, bo wpadł w Krakowie. Na razie Marcin K. trafi na trzy miesiące do aresztu. Najpewniej jednak zostanie za kratami na dłużej, bo przyznał się już do winy.

Bandyta nawet nie próbował zaprzeczać. Polscy i włoscy śledczy mieli bardzo twarde dowody, że współpracował z włoskimi gangsterami, którzy zmuszali Polaków do morderczej pracy.

To Marcin K. dostarczał im naszych rodaków, szukających lepszego życia we Włoszech. Mało tego, na miejscu pilnował, żeby nikt nie mógł wrócić do Polski. Doskonale wiedział, że w obozach pracy ludzie nie dostają pieniędzy, żyją w skrajnej nędzy i pracują jak niewolnicy.

Żeby Marcin K. nie próbował mieszać w śledztwie, krakowska prokuratura zażądała dla niego aresztu, a sąd się z tym zgodził. Na bandytę ostrzą sobie również zęby Włosi, którzy zaczęli właśnie dochodzenie w sprawie kilkunastu przypadków śmierci w obozach pracy. Według nich, Marcin K. co najmniej wiedział o czterech zgonach w obozach, spowodowanych nieleczonym zapaleniem płuc.

Bandyta odpowie więc za wszystko zarówno przed sądami w Polsce, jak i we Włoszech.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj