Nie trzeba będzie już latami czekać na proces złodzieja, który ukradł nam z piwnicy rower albo wandala, który porysował gwoździem lakier naszego samochodu. Staną przed specjalnymi, 24-godzinnymi sądami.
Trafiać tam będą chuligani, drobni złodziejaszkowie, amatorzy nocnych bójek i pijani kierowcy. W ciągu 48 godzin dostaną zarzut, a maksymalnie po kolejnej dobie sędzia przyłoży im wyrok.
Sądy 24-godzinne będą orzekały w takich sprawach jak zniszczenie mienia, groźby karalne, znieważenie funkcjonariuszy, naruszenie nietykalności cielesnej czy spowodowanie wypadku drogowego pod wpływem alkoholu. Dotkną też chuliganów stadionowych.
Parlament w nocy ostatczenie zakończył prace nad nowelizacją prawa karnego w tym zakresie. Ustawa czeka już tylko na podpis prezydenta.