Potwierdzają się informacje DZIENNIKA. Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego i warszawska prokuratura zaczynają wielkie śledztwo w sprawie handlu mięsem z Rosją.
Jak ustalił DZIENNIK, jeden z wątków śledztwa prokuratury i ABW skupia się wokół osoby biznesmena Romualda Robaczewskiego, byłego obywatela ZSRR, potentata w handlu mięsem między Polską a Rosją.
To właśnie on przed ponad rokiem przyniósł do głównego weterynarza kraju pierwszy, rzekomo sfałszowany w Polsce certyfikat weterynaryjny. Wybuchła afera. Do gry oficjalnie włączyli się
Rosjanie, którzy oskarżyli Polskę o fałszerstwa. Dotąd, jak wynika z informacji DZIENNIKA, biznesmen nie chce zdradzić prokuraturze, od kogo dostał kserokopię sfałszowanego
certyfikatu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|