Narkotyki zapakowane były w oryginalne opakowania', w których podaje sie dania jednorazowe, takie jak na pokładach samolotów. "Policja przypuszcza, że znaleziona przy nim amfetamina miała być wywieziona za granicę" - powiedział w rzecznik lubelskiej Komendy Wojewódzkiej Policji Janusz Wójtowicz.

Zatrzymany uczył się w studium policealnym. Teraz na dłuższy czas może zapomnieć o nauce. Za posiadanie narkotyków i ich sprzedaważ może trafić za kratki nawet na 10 lat.