Dziennik Gazeta Prawana logo

Kradzione auta i narkotyki w kryjówce

12 października 2007, 14:32
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Dolnośląscy policjanci namierzyli pod Wrocławiem "dziuplę" z kradzionymi autami. Ale kiedy tam wpadli, okazało się, że jej właściciele trudnili się nie tylko "mechaniką samochodową". Hodowali też narkotyki.

Policjanci przeszukiwali garaż, w którym znaleźli części samochodów skradzionych we Wrocławiu, Zgorzelcu, Niemczech, a nawet w Hiszpanii. Szukali dalej i znaleźli... ukryte pomieszczenie. Rosło tam w doskonałych warunkach ponad 6 tys. krzewów konopi indyjskich.

Hodowcy najwyraźniej znali się na rzeczy. Mieli do dyspozycji specjalistyczny sprzęt do uprawy tych roślin, z których produkowana jest marihuana.

Policja przesłuchuje zatrzymanych właścicieli tego wielofunkcyjnego miejsca: 41-letnią kobietę i jej 36-letniego wspólnika. Nie wiadomo jeszcze, jakie postawi im zarzuty. Mundurowi nie wykluczają, że będą następni zatrzymani.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj