Trzy miesiące aresztu dla najstarszego, ośrodek wychowawczy i nadzór kuratora dla czterech pozostałych. Sąd zdecydował, co zrobić z włocławskimi uczniami, którzy doprowadzili 15-letniego Adriana do samobójstwa.
Cała piątka miała już do czynienia z policją od jakiegoś czasu. Pewnie dlatego sąd był surowy. Dwóch gimnazjalistów wysłał do Młodzieżowego Ośrodka Wychowawczego we Włocławku, dwoma innymi zajmie się sądowy kurator. 17-latek - uczeń tej samej szkoły, do której chodził Adrian - który także jest podejrzany o jego prześladowanie, na karę będzie czekał w areszcie.
Adrian, uczeń trzeciej klasy gimnazjum, samobójstwo popełnił w poniedziałek wieczorem w swoim mieszkaniu. Znaleźli go rodzice po powrocie do domu. Tego samego dnia w szkole z nim i jego dręczycielami rozmawiał policjant, bo chłopiec już tydzień temu próbował odebrać sobie życie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|