Dziennik Gazeta Prawana logo

Obrońcy "łowców skór" chcą ich uniewinnienia

12 października 2007, 14:38
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Mieli z zimną krwią mordować pacjentów, wstrzykując im śmiertelny lek. Za łapówki. Adwokaci dwóch byłych sanitariuszy i lekarza łódzkiego pogotowia, oskarżonych w procesie "łowców skór", chcą dla nich uniewinnienia. Dziś obrońcy wygłosili mowy końcowe.

Andrzej N. i Karol B., są oskarżeni o to, że w latach 2000-2001 zamordowali pięciu pacjentów łódzkiego pogotowia, wstrzykując im środek na zwiotczenie mięśni - pavulon. Mieli też brać łapówki od firm pogrzebowych i mówić im o umierających pacjentach.

Obrońcy twierdzą, że to nieprawda. I mówią, że jedyną winą sanitariuszy było... fałszowanie recept. Argumentem miałyby być opinie biegłych. Podobno nie potwierdzają, że pielęgniarze podawali pacjentom pavulonu.

Uniewinnienia dla swojego klienta chce też obrońca lekarza, Janusza K. Miał - według oskarżenia - nieumyślnie doprowadzić do śmierci pacjentów i brać łapówki za informowanie o zgonach pacjentów. W sumie - on i dwóch sanitariuszy - mieli zarobić na morderstwach ok. 70 tys. złotych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj