Dla dwóch kolejnych osób afera wokół policyjnego przetargu na rumuńskie samochody ARO może się skończyć za kratkami. Białostocka prokuratura wysłała właśnie do sądu wniosek o tymczasowe aresztowanie byłych, wysokich rangą mundurowych z komendy głównej. Między innymi za to, że fałszowali faktury.
Oczekujący na decyzję sądu to były dyrektor biura logistyki Zbigniew Cz. i jego zastępca. Prokuratura chce, by spędzili w areszcie trzy miesiące. Dołączyliby do aresztowanej wczoraj na dwa miesiące byłej księgowej Komendy Głównej Policji.
W ustawionym przetargu policja kupiła ponad setkę rumuńskich pojazdów. Problem w tym, że - mimo zapewnienia w umowie - samochody ARO nie były przystosowane do potrzeb naszych mundurowych. Policja straciła na tej transakcji kilka milionów złotych.
W śledztwie w sprawie przetargu doliczono się dotąd dwunastu podejrzanych. Wśród nich jest ośmiu policjantów - połowa z nich siedzi już za kratkami.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|