Dziennik Gazeta Prawana logo

2,5-letni chłopczyk zatruty amfetaminą

12 października 2007, 15:12
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Zupełnie oszołomiony, rozedrgany i z trzepoczącym sercem - w takim stanie trafił do szpitala w Grudziądzu 2,5-letni chłopczyk. Okazało się, że ktoś poczęstował malucha... porządną dawką amfetaminy. Policja sprawdza, kto.

Gdy lekarze odkryli, że malec jest pod wpływem piorunującego działania narkotyku, natychmiast poddali narkotestom jego rodziców: 23-letnią matkę i 26-letniego ojca. Amfetaminę wykryli u mężczyzny. Ojciec przyznał, że zażywa narkotyki i że dzień wcześniej urządził narkotykową libację. "Nic jednak nie podawałem synkowi" - zapewniał.

Policja sprawdza, czy narkotykami dziecka nie poczęstował jeden z gości na imprezie. Matka i ojciec dziecka wrócili do domu.

Amfetamina jest wyjątkowo toksycznym narkotykiem, który działa na człowieka pobudzająco. Ale jednocześnie szybko wyniszcza organizm, doprowadzając do skrajnego wyczerpania i odwodnienia. Długotrwałe zażywanie amfetaminy, podobnie jak jej przedawkowanie, często kończy się śmiercią.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj