Najpierw dusiła swoją wnuczkę. Potem, gdy dziewczynka była nieprzytomna, założyła sobie na szyję pętlę i powiesiła się na poręczy schodów. Taki jest prawdopodobny przebieg dramatycznych wydarzeń w Ostrowie Wielkopolskim. O życie pięciolatki walczą lekarze. Kobieta zmarła w szpitalu.
Rodzice dziewczynki po powrocie do domu zobaczyli makabryczny widok. Na sznurze przewieszonym przez poręcz schodów wisiała babcia dziecka. Dziewczynka leżała nieprzytomna obok.
Życia 52-letniej kobiety nie udało się uratować. Dziewczynka jest wciąż na intensywnej terapii. "Przesłuchano już czonków rodziny i osoby udzielające ofiarom pierwszej pomocy" - powiedział rzecznik Prokuratury Okręgowej w Kaliszu Janusz Walczak.
Wersji wydarzeń jest kilka. Między innymi ta, że kobieta chciała zabić dziecko, a potem siebie. Prokuratura rozpocznie śledztwo w sprawie zabójstwa.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|