Dziennik Gazeta Prawana logo

Miasto zakazało dopalaczy. Nielegalnie?

29 czerwca 2010, 18:36
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Zmasowany nalot na sklepy z dopalaczami
Zmasowany nalot na sklepy z dopalaczami/Inne
Każda osoba, która w Zgierzu sprzedaje lub wytwarza dopalacze zostanie ukarana grzywną. Zgierscy radni jednogłośnie poparli uchwałę, która zakazuje handlu dopalaczami w mieście. Problem w tym, że legalność tej decyzji może zakwestionować wojewoda. I ma do tego realny powód.

Uchwała radnych ma być sposobem walki z legalnymi narkotykami, którymi odurzają się zgierscy uczniowie gimnazjów i szkół średnich.

Zgierz jako pierwsze miasto w kraju w ten sposób walczy z dopalaczami, czyli legalnymi odpowiednikami zakazanych narkotyków. Zgodnie z uchwałą, która została przegłosowana na sesji Rady Miasta zakazane będzie częstowanie dopalaczami oraz sprzedawanie i wytwarzanie ich. Osoba, która złamie przepisy zostanie ukarana grzywną (od 20 do 5 000 zł). By uchwała mogła wejść w życie, wojewoda musi uznać, że jest ona zgodna z obowiązującym prawem. Istnieje jednak realny powód, dla którego wojewoda może zakwestionować legalność podjętej uchwały.

"Radni mogą podejmować dowolne uchwały, ale pod warunkiem, że istnieje odpowiednia podstawa prawna. W takim wypadku ona jednak nie istnieje" - komentuje Hubert Izdebski, profesor prawa UW. Jego zdaniem ustawa o przeciwdziałaniu narkomanii nie upoważnia bowiem samorządów do decydowania, które substancje odurzające mogą być w danej gminie legalne, a które nie.

Do czasu, kiedy uchwała zgierskich radnych nie wpłynie do Urzędu Wojewody, wojewoda nie chce komentować lokalnych przepisów.

Więcej środowym "Dzienniku Gazecie Prawnej"

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj