Burza połączona z obfitymi opadami deszczu i gradu przeszły wieczorem nad okolicami Bielska-Białej. W ciągu niespełna 30 minut
spadło ok. 20 litrów deszczu na metr kwadratowy. Grad miał wielkość
ziaren fasoli.
Ulicami i chodnikami płynęły wartkie strumienie wody. Woda zalała niektóre fragmenty dróg, na kilkadziesiąt minut utrudniając kierowcom jazdę.
Bielscy strażacy poinformowali, że otrzymują zgłoszenia o podtopionych piwnicach. Strażacy zmagali się także z powalonymi drzewami. W Pogórzu na Śląsku Cieszyńskim drzewo runęło na stodołę. Nikomu nic się nie stało.
Jak poinformowali energetycy, silne wyładowania atmosferyczne sprawiły, że bez prądu pozostaje ok. 500 odbiorców w bielskiej dzielnicy Komorowice, a także w podbielskich: Bestwinie i Janowicach.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zobacz
|