To była rutynowa kontrola. Policjanci wsiedli do autobusu szkolnego, by sprawdzić, czy dzieciom nic nie grozi. Od razu wyczuli alkohol od opiekunki. Kobietę zatrzymali, a dzieci bezpiecznie pojechały do domu.
Do trzech lat więzienia grozi 45-letniej kobiecie, która opiekowała się dziećmi w autobusie szkolnym, będąc pod wpływem alkoholu. Kobieta miała blisko promil alkoholu w organizmie.
Jak poinformował PAP w sobotę Krzysztof Zaporowski z biura prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu, policjanci z Dobromierza (Dolnośląskie) podczas rutynowej kontroli autobusu szkolnego, wyczuli od opiekunki dzieci alkohol.
"45-letnia opiekunka, mieszkanka gminy Dobromierz, opiekowała się grupą siedmiu uczniów. Okazało się, że miała blisko promil alkoholu. Policjantom tłumaczyła, że była na urodzinach i ostatni kieliszek wypiła ok. drugiej nad ranem" - mówił Zaporowski.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP