Dziennik Gazeta Prawana logo

"Mogło dojść do zamachu na Lecha Kaczyńskiego"

21 grudnia 2010, 08:59
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
"Błąd to jest ostatnia rzecz, jaką zakładam w tej sprawie" – mówi Marcin Dubieniecki, adwokat i zięć Lecha Kaczyńskiego w rozmowie z "Gazetą Wyborczą", komentując przyczyny katastrofy pod Smoleńskiem.

Zdaniem Dubienieckiego wiele przemawia za tezą o zamachu na prezydencki Tu-154. W końcu jako jedyny w UE Lech Kaczyński potrafił przeciwstawić się Rosjanom. "Wyeliminowanie go dawałoby Rosji swobodę w załatwianiu interesów w Europie, prowadzeniu różnych uzgodnień ze stroną niemiecką i innymi liczącymi się krajami Unii ponad naszymi głowami" – dodał.

Zięć Lecha Kaczyńskiego skomentował też spory o polityczną "spuściznę" po prezydencie Kaczyńskim. "Żaden Ziobro, żaden Kurski w duecie z Ziobrą nie są w stanie zastąpić Jarosława Kaczyńskiego. Trzeba się liczyć z tym, że kiedyś w naturalny sposób odejdzie – chyba, że przy jakimś tajemniczym zbiegu okoliczności Jarosława Kaczyńskiego może spotkać coś przykrego w tym kraju" – mówił. Jego zdaniem, tylko prezes PiS ma prawo mówić o "spuściźnie" politycznej po prezydencie, a w sferze prywatnej – wyłącznie córka Lecha i Marii Kaczyńskich, Marta. Zdaniem Dubienieckiego na pewno nie ma takiego prawa grupa polityków klubu Polska Jest Najważniejsza.

Jego zdaniem inicjatywy PJN – z powołaniem specjalnej sejmowej komisji ds. zbadania przyczyn wypadku pod Smoleńskiem – zmierzają w stronę przyszłej koalicji z PO. "Dla PJN zaskoczeniem był wynik PSL o wyborach samorządowych. W słabych notowaniach Waldemara Pawlaka upatrywali swojej szansy koalicyjnej w przyszłym rządzie PO. Teraz nie mogą już być tak pewni swego. W końcu gdzieś się przytulą – albo do PSL, albo do PO" – kwituje Dubieniecki.

Zięć Lecha Kaczyńskiego przyznaje, że również myślał o "wejściu" w świat polityki – jednak wyłącznie na szczeblu krajowym, np. jako parlamentarzysta. Nie myślał jeszcze o konkretnej partii – tym bardziej, że w PiS "są osoby, które byłyby przeciwne jego wstąpieniu do partii", głównie z obaw o własną pozycję. W efekcie Dubieniecki mógłby rozważyć start jako kandydat bezpartyjny.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło gazeta.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj