"Ich spostrzeżenia będą przedstawiane na bieżąco opinii publicznej" - powiedział gazecie Andrzej Arseniuk, rzecznik prasowy IPN. Podkreślił indywidualny charakter ich ocen i to, że Instytut nie zajmie stanowiska. Z prośbą o sprawdzenie rzetelności książki Jana Tomasza Grossa do Instytutu zwrócili się internauci i blogerzy.

Jak informowała wcześniej "Rzeczpospolita", w sieci trwa akcja wysyłania wielu wiadomości na konto e-mailowe wydawnictwa, co ma zmusić oficynę do rezygnacji z publikacji "Złotych żniw".