Dziennik Gazeta Prawana logo

15-latek rażony piorunem. Zawiniła komórka?

26 kwietnia 2011, 18:19
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Piętnastolatek został we wtorek po południu porażony piorunem w Jaworznie (Śląskie). Chłopca reanimowali najpierw policjanci, a potem ratownicy medyczni. W ciężkim stanie został przewieziony do szpitala.

Jak poinformował PAP podkomisarz Tomasz Obarski z jaworznickiej policji, wypadek nastąpił kilka minut przed godziną 16. w rejonie ul. Wilczej w dzielnicy Jaworzna - Podłężu. Chłopca, który znajdował się na skrawku zieleni w pobliżu garaży, kilkanaście metrów od drogi, trafił piorun. Wypadek widział inny chłopak.

"Z relacji tego świadka wynika, że poszkodowany chłopiec chciał, lub podjął już rozmowę przez telefon komórkowy - być może właśnie to było powodem tego zdarzenia" - zaznaczył Obarski.

Chłopca najpierw reanimowali policjanci, potem działania te przejęli ratownicy. Gdy udało się przywrócić chłopcu oddech, przewieziono go do jaworznickiego szpitala. Ciężki stan 15-latka spowodował jednak podjęcie decyzji o przetransportowaniu go do specjalistycznej placówki, Górnośląskiego Centrum Zdrowia Dziecka w Katowicach-Ligocie. Ma to nastąpić - w zależności od możliwości wynikających ze stanu jego zdrowia - jeszcze we wtorek po południu lub wieczorem.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj