Jak poinformowała w czwartek PAP rzeczniczka łódzkiej policji podinsp. Joanna Kącka, pięciu kolejnych pseudokibiców zatrzymano w mieszkaniach na terenie łódzkich dzielnic Górna, Bałuty i Śródmieście. Zatrzymani mają od 22 do 29 lat.

Reklama

Jeden z nich w środę usłyszał zarzut; czterej pozostali w czwartek będą przesłuchiwani w prokuraturze - powiedział PAP rzecznik sieradzkiej prokuratury okręgowej Józef Mizerski. Za udział w bójce ze skutkiem śmiertelnym grozi kara do 10 lat więzienia.

Do starcia pseudokibiców identyfikujących się z piłkarskimi zespołami ŁKS i Widzewa doszło 8 stycznia w miejscowości Józefka (gmina Poddębice). Według policji uczestniczyło w niej ok. 150 osób. Kiedy na miejscu pojawiły się policyjne radiowozy, chuligani już się rozjeżdżali. Na miejscu został tylko dotkliwie pobity 24-letni łodzianin, który zmarł w wyniku odniesionych obrażeń i uduszenia się krwią.

Do pierwszych zatrzymań pseudokibiców doszło kilka godzin po zdarzeniu. Znaleziono przy nich m.in. kastety, ochraniacze na szczęki i ręce oraz odzież z insygniami tzw. bojówek. W ramach śledztwa prowadzonego przez Prokuraturę Okręgową w Sieradzu policjanci zatrzymali dotąd w sumie 45 osób z Łodzi i jej okolic oraz z Piotrkowa Trybunalskiego. Jeden z podejrzanych przebywa w areszcie; wobec pozostałych stosowany jest dozór policji. Wśród podejrzanych jest m.in. prezes stowarzyszenia Fanatycy Widzewa Piotr O.

Po tych tragicznych wydarzeniach w łódzkiej komendzie policji rozbudowano zespół do walki z pseudokibicami, który zajmuje się rozpracowywaniem tych środowisk.

Policjanci zapowiadają kolejne działania zmierzające do identyfikacji i zatrzymania pozostałych uczestników bójki. Nadal apelują też do wszystkich osób, które były świadkami tego zdarzenia lub mają inne informacje mogące pomóc w ustaleniu uczestników bójki, o kontakt z wydziałami: kryminalnym i dochodzeniowo-śledczym KWP w Łodzi, bądź pod numerem tel. zaufania - (42) 665 50 07.