Dziennik Gazeta Prawana logo

Pijany policjant wjechał do rowu. Strzelał, kiedy mu pomagali

12 sierpnia 2011, 13:24
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Pijany policjant wjechał do rowu. Strzelał, kiedy mu pomagali
Shutterstock
Pijany policjant, który wjechał samochodem do rowu pod Białą Podlaską, strzelał do Białorusinów, którzy pomagali mu wydostać się z rowu. Nikomu nic się nie stało - poinformowała prokuratura.

W czwartek policja informowała o 34-letnim aspirancie ze służby kryminalnej Komendy Miejskiej Policji w Białej Podlaskiej, który został zatrzymany, po tym jak pijany wjechał samochodem do rowu. Według ustaleń prokuratury pijany policjant oddał dziewięć strzałów ze służbowego pistoletu Walther T99 do Białorusinów, którzy mu pomagali wydostać się z rowu.

Czterech obywateli Białorusi podróżujących drogą krajowa nr 2 w czwartek ok. godziny 3.30 w nocy zobaczyło w miejscowości Styrzyniec pod Białą Podlaską w rowie samochód opel vectra - relacjonowała rzeczniczka Prokuratury Okręgowej Lublinie Beata Syk-Jankowska. Białorusini próbowali wraz z kierowcą wydostać samochód z rowu, ale nie dali rady i odjechali.

Wkrótce potem jeden z nich zorientował się, że nie ma telefonu komórkowego. Zawrócili do miejsca, gdzie wyciągali z rowu samochód. Dwóch z nich wysiadło i ruszyło w kierunku auta w rowie. Wtedy jego kierowca zaczął strzelać, mówił przy tym, że jest policjantem. Przerażeni Białorusini uciekli.

Funkcjonariuszowi policji, Andrzejowi B., prokurator postawił zarzut przekroczenia uprawnień przez oddanie dziewięciu strzałów w kierunku dwóch mężczyzn, czym naraził ich na niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia, a także drugi zarzut - prowadzenia samochodu po pijanemu. Miał prawie 2 promile alkoholu w organizmie.

Policjant nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów i odmówił składania wyjaśnień. Prokurator zastosował wobec niego poręczenie majątkowe w wysokości 3 tys. zł i zakaz opuszczania kraju.

Andrzej B. został też zawieszony w pełnieniu czynności służbowych; wszczęto procedurę zmierzająca do usunięcia go z policji.

Grozi mu do 3 lat więzienia. Śledztwo w jego sprawie prowadzi Prokuratura Rejonowa w Białej Podlaskiej. (PAP)

kop/ abr/

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj