Choć Polska jest potęgą węglową i zdecydowana większość energii jest u nas produkowana właśnie z czarnego złota, to pojawia się coraz więcej elektrowni czerpiących z odnawialnych źródeł. Tu budują największą elektrownię słoneczną.
W małopolskiej gminie Wierzchosławice powstaje elektrownia słoneczna o mocy 1 MW. W porównaniu z planowaną „atomówką” w Żarnowcu – 3200 MW – to karzełek. Wystarczy jednak, by zostać polskim Nr 1 wśród siłowni słonecznych.
Wkrótce może mu natomiast wyrosnąć konkurencja, bo – jak szacują autorzy raportu Renewable Energy in Poland 2011 – w ciągu 10 lat Polska ma szansę zostać piątym rynkiem energetyki słonecznej w UE. Przyczyn boomu należy szukać w szczodrym wsparciu z Brukseli.
Łomża dostała 1,3 mln zł na montaż solarów do ogrzewania wody w miejskim basenie. Grodzisk Mazowiecki podzieli 6 mln zł na solary w gospodarstwach domowych. Wysokość sięga do 45 proc. wartości inwestycji.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Powiązane
Zobacz
|