Dziennik Gazeta Prawana logo

Tak urzędnicy oszukali miasto i zarobili fortunę

28 września 2011, 14:43
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Tak urzędnicy oszukali miasto i zarobili fortunę
Shutterstock
Urzędnicy z jednego z śląskich miast postanowili się wzbogacić. Zamiast przelewać pieniądze za koncesję na alkohol do miejskiej kasy, przesyłali wpłaty na własne konta.

2Co najmniej 230 tys. zł przywłaszczyło sobie z miejskiej kasy dwoje pracowników Urzędu Miasta w Chorzowie (Śląskie). Urzędnicy przelewali na swoje konta część pieniędzy za licencje na sprzedaż alkoholu. Śledczy podejrzewają, że proceder trwał dwa lata.

"Niewykluczone, że suma zagarniętych pieniędzy może być większa. Na poczet przyszłych kar policjanci zabezpieczyli mienie wartości prawie 900 tys. zł" - powiedziała w środę PAP rzeczniczka chorzowskiej policji, mł. asp. Justyna Dziedzic.

Urzędnicy, 47-letni mężczyzna i 52-letnia kobieta, przywłaszczali sobie część pieniędzy wpłacanych za licencje gotówką. Dotyczyło to przede wszystkim przypadków, gdy petent płacił maksymalną stawkę licencyjną. Dostawał właściwą licencję, ale wpłatę księgowano, jakby zapłacił niższą stawkę - za licencję innej kategorii. Różnicę pracownicy urzędu wpłacali na własne konta.

Nieuczciwi urzędnicy usłyszeli zarzuty przywłaszczenia mienia oraz przekroczenia uprawnień funkcjonariusza publicznego. Może im grozić do 10 lat więzienia. Są pod dozorem policji, musieli również wnieść poręczenia majątkowe. Aferę wykryli chorzowscy policjanci zwalczający przestępczość gospodarczą. Dotychczas zgromadzono kompletny materiał dowodowy dotyczący przestępstw dokonanych w 2011 r. Wciąż trwa analiza dokumentów z dwóch poprzednich lat.

Jak wynika z informacji przesłanej w środę po południu przez służby prasowe chorzowskiego magistratu, żadna z osób podejrzanych o przestępstwa nie jest już pracownikiem urzędu miejskiego. 4 sierpnia urząd skierował do prokuratury zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa.

Dwa dni wcześniej prezydent miasta zlecił przeprowadzenie kontroli wewnętrznej, dotyczącej księgowań opłat za koncesje na sprzedaż alkoholu oraz przypisanych do nich raportów kasowych. "Wstępne ustalenia pozwoliły na stwierdzenie, iż brakujące kwoty to 204 tys. zł w roku 2011 r. oraz ok. 190 tys. zł w 2010 r. Ponadto Prezydent Miasta Chorzów zlecił przeprowadzenie kontroli finansowej również za rok 2009" - napisano w komunikacie.

Niezależnie od postępowania prowadzonego przez Prokuraturę Rejonową w Chorzowie, Urząd Miasta wystąpił na drodze cywilnej o zwrot brakujących środków. Podjął też działania, których celem jest stworzenie bardziej skutecznych sposobów weryfikacji operacji księgowych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj