Załamanie pogody spowodowało tzw. cofkę na północy kraju - silny wiatr wpycha wodę z Bałtyku na Żuławy. Woda zalała już ulice Fromborka. Straż okłada zagrożone miejsca workami z piaskiem.
W Elblągu i okolicach zanotowano w nocy z piątku na sobotę podwyższone stany alarmowe wód. Silny wiatr toczy je z Zalewu w głąb Żuław Wiślanych. - powiedział PAP dyżurny wojewódzkiej straży pożarnej w Olsztynie Jarosław Przybułowicz.
W sobotę rano zalana została ulica Rybacka we Fromborku, strażacy zabezpieczyli jej najbliższe okolice workami z piaskiem. Przybułowicz dodał, że w nocy strażacy obkładali zagrożone miejsca workami z piaskiem i w czterech miejscach pompowali wodę (Elbląg, Nowakowo, Suchacz i Frombork). Stan wód na Żuławach jest ciągle monitorowany, w pogotowiu są 3 kompanie strażaków.
Siła wiatru w Elblągu i okolicach wynosi 8-9 stopni w skali Beauforta.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP