Nietrzeźwy rowerzysta, który bezpośrednio przyczynił się do śmierci motocyklisty, usłyszał zarzuty prokuratury. Według aktu oskarżenia, grozi mu do 12 lat więzienia. Mężczyzna spowodował śmiertelny wypadek nie udzielając pierwszeństwa uprzywilejowanemu w tej sytuacji motocykliście, który nie przeżył wypadku. Rowerzysta miał wówczas prawie 1 promil alkoholu w wydychanym powietrzu.
Jak poinformował w poniedziałek PAP zastępca prokuratora okręgowego w Ostrowie Wielkopolskim Janusz Walczak, w wypadku zginął 47-letni motocyklista. Akt oskarżenia w tej sprawie skierowano do sądu w Kępnie.
Rowerzysta, włączając się do ruchu, nie udzielił pierwszeństwa przejazdu jadącemu drogą główną motocykliście. - wyjaśnił prokurator.
Jak wykazało śledztwo, rowerzysta gwałtownie zjechał z chodnika na jezdnię, bezpośrednio przed nadjeżdżającym motocyklistą. Badania wykazały 0,9 prom. alkoholu w jego organizmie.
Rowerzysta został oskarżony o umyślne naruszenie zasad bezpieczeństwa w ruchu lądowym i spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Powiązane