Dziennik Gazeta Prawana logo

Areszt dla podejrzanego o pobicie policjantki

30 stycznia 2012, 10:57
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Policyjny kogut na radiowozie
Policyjny kogut na radiowozie/Shutterstock
Sąd aresztował 22-latka podejrzanego o pobicie policjantki podczas zamieszek ulicznych, do których doszło jesienią ub. roku w Zielonej Górze - poinformował w poniedziałek PAP rzecznik Prokuratury Okręgowej w Zielonej Górze Grzegorz Szklarz.

Mężczyzna odpowie za atak na funkcjonariuszkę podczas starć kibiców z policją w nocy z 2 na 3 października 2011 roku. Punktem zapalnym było śmiertelne potrącenie przez policyjny radiowóz kibica żużlowego.

Prokurator podkreślił, że ustalenie a następnie zatrzymanie podejrzanego o atak na policjantkę jest efektem żmudnej pracy śledczych i wnikliwej analizy zapisu monitoringu. Do ujęcia młodego człowieka doszło 26 stycznia br. w Zielonej Górze, dwa dni później trafił do aresztu.

  - powiedział Szklarz.

Jak dodał, mężczyzna został aresztowany na trzy miesiące. Za zarzucane mu przestępstwa grozi do 10 lat więzienia.

W śledztwie dotyczącym zamieszek prokuratura przedstawiła zarzuty 38 osobom. Wszystkie usłyszały zarzuty czynnego udziału w zbiegowisku publicznym, 19 dodatkowo czynnej napaści na funkcjonariuszy policji. Pozostałym zarzucono znieważenie funkcjonariuszy lub niszczenie mienia. Prokuratura zapowiada kolejne zatrzymania.

W stosunku do siedmiu podejrzanych stosowano areszt tymczasowy, obecnie przebywa w nim jedynie 22-latek podejrzany o pobicie policjantki. Osiem osób wyszło na wolność po wpłaceniu kaucji, wobec 13 zastosowano dozory policji, a 23 podejrzanych otrzymało zakaz przebywania na stadionie żużlowym podczas imprez żużlowych. Prokurator skierował do sądu akty oskarżenia wobec 9 osób, które chcą dobrowolnie poddać się karze.

Burdy wybuchły po tym, jak nieoznakowany policyjny samochód potrącił kibica przechodzącego przez ulicę w niedozwolonym miejscu. Mężczyzna wracał z fety zorganizowanej z okazji zdobycia przez żużlowców zielonogórskiego Falubazu mistrzostwa Polski.

23-latek w wyniku odniesionych obrażeń zmarł. Tłum zaatakował wówczas policjantów, obrzucając ich m.in. kamieniami. Uszkodzone zostały nie tylko radiowozy, ale także inne auta; wybijano witryny sklepów, zdemolowana została stacja benzynowa i przystanki autobusowe. Rannych zostało 16 funkcjonariuszy, najciężej dwie policjantki.

Śledztwo ws. śmiertelnego potrącenia kibica prowadzi Prokuratura Rejonowa w Świebodzinie (Lubuskie). Jak powiedział PAP Szklarz, do końca tego miesiąca ma ona otrzymać opinię biegłego zajmującego się odtworzeniem przebiegu wypadku, m.in. określeniem prędkości radiowozu w chwili zdarzenia.

Sekcja zwłok ofiary wypadku wykazała, że młody człowiek zginął na miejscu w wyniku obrażeń głowy, a badania krwi, że był pod wpływem alkoholu - jego stężenie we krwi zmarłego biegli określili na 2,78 promila.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj