Dziennik Gazeta Prawana logo

"Panie Tusk, gdzie twój mózg". Mróz nie przetraszył przeciwników ACTA

2 lutego 2012, 19:52
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Kilkaset osób w Poznaniu i około stu w Lublinie wzięło udział w marszach przeciwko porozumieniu ACTA. W kilkunastostopniowym mrozie przemaszerowali przez ulice miast.

Marsz w Poznaniu odbywał się pod hasłem   (w gwarze poznańskiej y to dużo ludzi). Manifestujący skandowali hasła: , , , , a pod adresem policji: . Padały też obraźliwe słowa pod adresem premiera.

powiedział PAP organizator protestu Krzysztof Szyłobryt.

Manifestacji towarzyszyły wybuchy petard, a na zakończenie marszu na Placu Wolności odpalono race.

Protest był planowany na trzy godziny, ale blisko trzykilometrową trasę przemarszu uczestnicy pokonali w ciągu godziny. W czasie protestu w Poznaniu było 13 stopni mrozu.

To już trzecia manifestacja przeciwko porozumieniu ACTA w Poznaniu; podczas poprzedniej w ubiegły czwartek w policjantów zaatakowano kamieniami; obrzucono też siedzibę poznańskiej Platformy Obywatelskiej. Po tamtym proteście cztery osoby usłyszały zarzuty usiłowania uszkodzenia ciała policjantów oraz wybicia szyb.

Demonstracja w Lublinie trwała około godziny. Jej uczestnicy zgromadzili się na Placu Zamkowym. Stamtąd przeszli przez Stare Miasto i Krakowskie Przedmieście na Plac Litewski. Protestujący nieśli trumnę wykonaną z tektury, na której napisali .

Młodzież trzymała transparenty z hasłami: , , ". Skandowali: , , . - wzywali przechodniów.

Na Placu Litewskim ustawili trumnę i zapalili przed nią znicze. - powiedział jeden z organizatorów manifestacji Krzysztof Kozłowski.

ACTA (Anti-Counterfeiting Trade Agreement), czyli porozumienie przeciw obrotowi podróbkami, to umowa handlowa mająca na celu wzmocnienie ochrony własności intelektualnej głównie w stosunkach handlowych między państwami na całym świecie. Pojęcie własności intelektualnej dotyczy także internetu, gdzie masowo publikowane są nielegalne treści.

Do ACTA przystąpiła już UE. By Unia była związana umową, po jej stronie brakuje wyłącznie ostatecznej zgody Parlamentu Europejskiego. Polska, wraz z 21 państwami UE - z wyjątkiem Cypru, Estonii, Słowacji, Niemiec i Holandii - podpisała dokument 26 stycznia. W ramach ratyfikacji mają być w Polsce przeprowadzone szerokie konsultacje społeczne.

Treść umowy i brak konsultacji nad jej projektem wywołały protesty internautów i ataki na strony internetowe urzędów państwowych. Przeciwnicy ACTA wskazują m.in. na artykuł 27 ustęp 4, który - według nich - umożliwia wydanie na żądanie np. organizacji zarządzającej prawami autorskimi, w trybie administracyjnym, a nie sądowym, danych osoby, co do której zachodzi tylko domniemanie naruszenia praw autorskich. Krytykowane jest też to, że w świetle dokumentu posiadaczem prawa jest nie tylko twórca, ale również organizacja zarządzająca prawami.

Organizacje zarządzające prawami autorskimi natomiast, wskazując na przykłady kradzieży własności intelektualnej w internecie, zdecydowanie opowiadają się za . Argumentują, że umowa zapewni przede wszystkim silniejszą ochronę interesów majątkowych polskich twórców i wydawców poza granicami Unii Europejskiej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj