Dziennik Gazeta Prawana logo

Ojciec Madzi przerywa milczenie. "Wierzyłem jej do końca"

6 lutego 2012, 21:02
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
madzia ojciec sosnowiec waśniewski
madzia ojciec sosnowiec waśniewski/Newspix
Kiedy pomagałem żonie wynosić wózek, Madzia jeszcze żyła - przekonuje w rozmowie z radiem RMF Bartłomiej Waśniewski, ojciec zmarłej dziewczynki. I jak zapewnia, do końca wierzył Katarzynie. Do momentu, gdy znaleziono ciało jego córki.

Na pytanie reportera, co się stało w mieszkaniu, gdzie - jak twierdzi matka - dziewczynka straciła życie, Bartłomiej Waśniewski odpowiada: - - wspomina i dodaje: - .

Pamięta, że gdy znosił wózek, dziewczynka żyła. Spotkali wtedy sąsiadów. Katarzyna również widziała się z sąsiadką, gdy wracała z córką do mieszkania.

- relacjonuje Bartłomiej Waśniewski.

Ojciec dziewczynki przyznaje, że teraz niełatwo jest mu odnaleźć się w tej sytuacji. - - wylicza.

I jak dodaje, do końca wierzył, że Madzia się odnajdzie cała i zdrowa. Nawet wtedy, gdy Katarzyna przyznała się w rozmowie z Krzysztofem Rutkowskim, że dziecko wypadło jej z rąk, uderzyło o podłogę i zmarło. - - wspomina emocjonalną spowiedź żony. - - przyznaje.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło RMF FM
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj