Premier Donald Tusk, który tak pryncypialnie wyrażał się o synu ministra Kalemby, powinien zabrać głos w sprawie Amber Gold, przed którym ostrzegał własnego syna. To się społeczeństwu należy - mówił w TOK FM Tomasz Terlikowski. Jego zdaniem syn Donalda Tuska skończył już swą karierę. Niewątpliwie Michał Tusk jako dziennikarz jest skończony. Nie wyobrażam sobie, żeby jakaś redakcja zatrudniła dziennikarza, który jako piarowiec pisał wywiady, które potem trafiły do "Gazety Wyborczej"- zauważył Terlikowski.

Publicysta uważa, że Michał Tusk nie ma też szans w branży kreowania wizerunku. Trudno mi sobie wyobrazić firmę piarowską, która z powodów innych niż nazwisko przyjęłaby do pracy kogoś, kto sam o sobie mówi "debil". On się skompromitował jako piarowiec samego siebie - ocenia.