Dziennik Gazeta Prawana logo

Szef MSW zdekonspirował policję. Ale przeciął wstęgę

26 października 2012, 08:56
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Jacek Cichocki przecina wstęgę w Centrum Przetwarzania Danych Policji
Jacek Cichocki przecina wstęgę w Centrum Przetwarzania Danych Policji/policja.pl
Oficerowie, którzy obserwowali całą sytuację, nie wierzyli własnym oczom. Szef MSW i komendant główny policji wraz ze świtą funkcjonariuszy w mundurach zdekonspirowali tajny ośrodek policji.

Obaj chcieli przeciąć wstęgę w nowym budynku na terenie kompleksu, gdzie pracują m.in. policyjni przykrywkowcy. Relację wraz z licznymi zdjęciami z otwarcia Centrum Przetwarzania Danych Policji można znaleźć wyłącznie na oficjalnej stronie WWW policji. Dziennikarze musieli zadowolić się suchymi informacjami, że bazy danych trafią w końcu do nowoczesnego, bezpiecznego miejsca. -- wyjaśniały pod koniec września służby prasowe policji oraz Ministerstwa Spraw Wewnętrznych.

Jednak w budynku miała miejsce uroczystość. Uświetnili ją obecnością minister Jacek Cichocki, komendant główny Marek Działoszyński i kilkudziesięciu zaproszonych przez nich gości, od policjantów przez strażników granicznych po urzędników Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji.

– mówi w rozmowie z "DGP" oficer policji, zastrzegając anonimowość.

Ośrodek znajduje się przy jednej z cichych uliczek w Warszawie. Od spojrzeń ciekawskich chroni pracujących tam funkcjonariuszy wysoki mur. Biura nie są nadzwyczajne. Nawet na bramie nie ma żadnych oznaczeń. Z naszych informacji wynika, że pracują tam funkcjonariusze wydziału techniki operacyjnej, wśród zadań którego jest np. podsłuchiwanie rozmów telefonicznych lub dyskretne śledzenie przestępców. Inny z budynków zajmuje jeszcze bardziej tajemniczy Zarząd Operacji Specjalnych Centralnego Biura Śledczego. Tam gabinety mają ci funkcjonariusze, którzy ryzykując życie, przenikają do przestępczych struktur. – – mówi ekspert Piotr Niemczyk, który doradza posłom Platformy Obywatelskiej z komisji ds. służb specjalnych. –

– przyznaje urzędnik MSW.

To kolejny problem rządu tego typu. Niedawno w krakowskim Instytucie Ekspertyz Sądowych ówczesnemu ministrowi sprawiedliwości Krzysztofowi Kwiatkowskiemu puszczono nagranie z kokpitu tupolewa rozbitego w Smoleńsku. Na początku 2007 r. warszawski ratusz opublikował mapę lotniczą stolicy. Wszystkie tajne obiekty zostały na niej zamazane, dzięki czemu natychmiast można się było zorientować, gdzie się znajdują.

MSW nie odpowiedziało na nasze pytania w tej sprawie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj