Donald Tusk wypowiedział wojnę dopalaczom. Początkowo wydawało się, że rząd batalię wygra - sklepy zniknęły, substancje trafiły na indeks rzeczy zakazanych. Okazało się jednak, że radość była przedwczesna. Dopalacze wróciły, a do szpitali trafia coraz więcej ludzi, którzy zatruli się tymi substancjami.
Sklepy z dopalaczami powracają pod nowymi szyldami - informuje RMF FM. Trujące substancje sprzedawane są jako środki do czyszczenia komputera, odżywki do kwiatów, czy kadzidełka. Ci, którzy szukają tych środków, doskonale wiedzą, co i gdzie kupić. Nic więc dziwnego, że ilość zatruć wzrasta - gdy w sierpniu do szpitali trafiło 19 zatrutych ludzi, to w październiku było już 30 takich przypadków.
Do walki znów ruszył sanepid. - mówi szef MSW, Jacek Cichocki. Od kilku tygodni eksperci robią naloty na sklepów, nie mają jednak łatwo. - mówi Jan Bondar z sanepidu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło RMF FM
Powiązane
Zobacz
|