Pierwsza z osób ma poparzenia pierwszego i drugiego stopnia - wyjaśnia rzecznik komendanta miejskiego Straży Pożarnej we Wrocławiu Remigiusz Adamańczyk. Mężczyzna został także zraniony w głowę odłamkami szkła z rozbitych okien. Poza tym jedna z mieszkanek została odwieziona do szpitala, ponieważ źle się poczuła. Najprawdopodobniej problemy wynikły ze stresu w związku z ewakuacją.

W lokalu, gdzie doszło do wybuchu strażacy ugasili niewielki pożar. Ewakuowano mieszkańców budynku. Nie wiadomo kiedy będą mogli wrócić do swoich mieszkań. Najpierw nadzór budowlany musi ocenić, czy nie została naruszona konstrukcja ścian.