Marta Kaczyńska uczestniczyła we mszy świętej w Krypcie Leonarda w
Katedrze na Wawelu i modliła się przy grobie rodziców. Powiedziała, że
od czasu katastrofy niewiele się zmieniło, ponieważ ciągle towarzyszy
jej ten sam ból.
- mówiła. Córka pary prezydenckiej jest rozżalona, ponieważ rozwiązanie przyczyn katastrofy wciąż jest odległe. Uważa, że kluczowe dowody powinny znaleźć się na terenie Polski.
Stwierdziła też, że czuje się jak osoba, która nie może znaleźć swoich bliskich, ponieważ nadal nie wiadomo dlaczego jej rodzice zginęli. - mówiła Marta Kaczyńska.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Powiązane
Zobacz
|