Dziennik Gazeta Prawana logo

Wcześniej protest z koniem, teraz atak siekierą na Wawelu. Nowe fakty

8 maja 2013, 20:47
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
policja radiowóz
Wcześniej protest z koniem, teraz atak siekierą na Wawelu. Nowe fakty /Shutterstock
Protestował z koniem pod firmą ubezpieczeniową, przekonując "Ja i mój koń nie mamy za co żyć". Z niecodziennych akcji znany jest policji mężczyzna, który groził siekierą turystom na Wawelu. Trafił do policyjnego aresztu.

48-letni Grzegorz Ś. został już przebadany przez lekarzy. Wiadomo, że może być teraz przebadany przez policję.

Mężczyzna został zatrzymany po tym, jak zaatakował siekierą wycieczkę na Wawelu. Kiedy ta zaczęła uciekać, wsiadł w samochód i próbował ją stratować. Na to zareagował straż wawelska - oddała dwa strzały ostrzegawcze - jeden w powietrze, a drugi - w oponę.

Mężczyzna został zatrzymany przez policję, a  dopytywany dlaczego to zrobił, tłumaczył, że Wawel jest jego.

Grzegorz Ś. to krakowski przedsiębiorca znany już policji. Kiedy spaliła mu się cegielnia, a towarzystwo ubezpieczeniowe wypłaciło niewielkie - jak uznał - odszkodowanie przez tydzień pojawiał się z koniem przed siedzibą firmy. Rozdawał ulotki, a przechodniom mówił:

W 2002 roku próbował dostać się do polityki - kandydował na radnego świętokrzyskiego Połańca. Bezskutecznie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj