Dziennik Gazeta Prawana logo

Burza emocji wokół śmierci na Broad Peak. Oskarża brat zmarłego

14 czerwca 2013, 14:08
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Maciej Berbeka, Tomasz Kowalski, Artur Małek w drodze na szczyt Broad Peak
Maciej Berbeka, Tomasz Kowalski, Artur Małek w drodze na szczyt Broad Peak/Polski Himalaizm Zimowy
Himalaiści, którzy zginęli na Broad Peak, zostali pozostawieni bez pomocy. Tak twierdzi brat jednego z nich, Jacek Berbeka. Zdobywca szczytu Adam Bielecki nie zgadza się z zarzutami. Przyznaje jednak: "Góra wciągnęła nas w pułapkę".

5 marca Adam Bielecki, Artur Małek, Maciej Berbeka i Tomasz Kowalski jako pierwsi ludzie na świecie stanęli zimą na szczycie Broad Peak w Karakorum. Sukces przyćmiła wiadomość, że Maciej Berbeka i Tomasz Kowalski nie wrócili do obozu. Zostali uznani za zmarłych.

Brat Macieja Berbeki, Jacek, powiedział Informacyjnej Agencji Radiowej, że przyczyną śmierci himalaistów było pozostawienie ich bez pomocy i załamanie psychiczne. Zdaniem Jacka Berbeki, największym błędem podczas wyprawy był brak współpracy i pomocy przy schodzeniu ze szczytu. - - powiedział Berbeka. - - podkreślił brat himalaisty.

Dodał, że razem z ratownikami górskimi analizował rozmowy, prowadzone przez radiotelefon między Tomaszem Kowalskim, Maciejem Berbeką i kierownikiem wyprawy, Krzysztofem Wielickim. - - powiedział Jacek Berbeka. -- dodał brat zmarłego himalaisty.

Wcześniej na szczyt weszli Adam Bielecki i Artur Małek. W bazie pozostawali również Pakistańczycy wspierający wyprawę. Zdaniem Jacka Berbeki, mogli oni pomóc słabszym kolegom i nie wymagałoby to od nich wielkiego wysiłku. - - powiedział Jacek Berbeka. 

Himalaista Adam Bielecki jest krytykowany za to, że nie pomógł partnerom przy zejściu. W rozmowie z IAR powiedział, że kluczowymi momentami wyprawy były chwila postoju i podchodzenie na przedwierzchołek Broad Peak. - - powiedział Bielecki. - - relacjonował. Himalaista dodał, że na przedwierzchołku wszyscy się rozdzielili i każdy swoim tempem podążył w kierunku szczytu. - - powiedział Bielecki.

Himalaista nie zgodził się z zarzutami o braku tak zwanego braterstwa liny. Podkreślił, że na grani szczytowej był związany liną z Arturem Małkiem. Bielecki dodał, że podczas zejścia ze szczytu panowała temperatura minus 40 stopni. -- powiedział himalaista. - - wyjaśniał.

Wokół śmierci Macieja Berbeki i Tomasza Kowalskiego nie słabną emocje i rzucane są wzajemne oskarżenia. Krytyka skupia się na Programie Polski Himalaizm Zimowy, w ramach którego zorganizowano wyprawę na Broad Peak. Polski Związek Alpinizmu powołał specjalną komisję, która ma wyjaśnić przyczyny śmierci himalaistów. Pojutrze do Pakistanu wyruszy wyprawa, kierowana przez Jacka Berbekę, której celem będzie odszukanie i godne pochowanie ich ciał.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj