Dziennik Gazeta Prawana logo

Nie ma zarzutów po serii alarmów bombowych. Zatrzymani są wolni

27 czerwca 2013, 19:18
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Policjanci
Policjanci/Shutterstock
"Do tej pory zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, nie dał podstaw do przedstawienia zarzutów dwóm zatrzymanym osobom" - napisała w komunikacie Prokuratura Okręgowa w Katowicach, która zajmuje się sprawą serii alarmów bombowych w kilkudziesięciu instytucjach w całej Polsce.

Prokuratura zastrzegła na swej stronie internetowej, że.

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych z kolei w komunikacie zamieszczonym na stronie resortu zapewnia, że minister Bartłomiej Sienkiewicz

W nocy z poniedziałku na wtorek dziesiątki instytucji w całej Polsce dostałe maile z ostrzeżeniem, że w południe w budynku wybuchnie bomba. Wiele szpitali i prokuratur zdecydowało się na całkowitą lub częściową ewakuację. Sparaliżowana została także praca niektórych sądów.

Tego samego dnia policja zatrzymała dwie osoby - jedną w Chrzanowie w Małopolsce, drugą w Zawierciu na Śląsku. W związku z tym, że nie przedstawiono im zarzutów, obie są wolne.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj