Dziennik Gazeta Prawana logo

Tusk: Fałszywe alarmy bombowe to łajdactwo

26 czerwca 2013, 17:21
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Donald Tusk
Donald Tusk/Newspix
Fałszywe alarmy bombowe to akt łajdactwa - uważa premier Donald Tusk.

Wczoraj kilkadziesiąt instytucji użyteczności publicznej - w tym szpitale - zostało ewakuowanych. Do prokuratur, komend policji i placówek zdrowia w całym kraju rozesłano maile z informacją o podłożonych bombach. Policja zatrzymała do tej pory dwie osoby podejrzane o wysłanie tych informacji.

Premier Tusk powiedział dziś dziennikarzom, że pozytywnie ocenia pracę służb w tej sprawie oraz liczy na adekwatne do czynu kary dla sprawców. Jego zdaniem ktoś kto wysyła list o bombie do szpitala musi sobie zdawać sprawę z zagrożenia, jakie tym wywołuje. - mówił premier. Dodał, że w Polsce trzeba skończyć z "manią" wysyłania fałszywych informacji o bombach.

Według szefa rządu przepisy prawa w przypadku fałszywych alarmów bombowych dają sondom podstawę do skazania na wysokie kary. Donald Tusk uważa, że można w tych konkretnych przypadkach zastosować przepisy o narażeniu zdrowia i życia albo zapisy mówiące o akcie terroru.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj