Dziennik Gazeta Prawana logo

Armia urzędników wyrosła na... śmieciach

11 lipca 2013, 07:41
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Śmieci
Śmieci/Shutterstock
Na koniec 2012 r. w administracji samorządowej pracowało ponad 252 tys. osób. To za mało, aby poradzić sobie z nowymi obowiązkami związanymi z realizacją ustawy śmieciowej. Samorządy zatrudniły od kilku do kilkunastu tysięcy nowych pracowników

W gminach trwa masowy nabór – urzędy potrzebują ludzi do weryfikacji deklaracji śmieciowych, prowadzenia ewidencji płatników czy monitorowania opłat. Katowice utworzyły osobną 19-osobową komórkę. – Już obsadziliśmy 15 etatów. Częściowo pracownikami przesuniętymi z innych komórek, częściowo nowymi osobami – mówi Dariusz Czapla z katowickiego urzędu miasta. Miesięczny koszt j 19-osobowej ekipy to ok. 50 tys. brutto.

W Kielcach te zadania wykonuje 10 etatowych pracowników i 3 stażystów – ok. 30 tys. zł miesięcznie. Łódź stworzyła 12 nowych etatów (300 tys. zł brutto rocznie), a Lublin ma 2 referaty, w których już pracuje 14 osób (ok. 450 tys. zł rocznie). Na tym tle Gdańsk, który zatrudnił tylko 4 osoby i na ich pensje przeznaczył 144 tys. zł rocznie, jest ascetą.

Wynagrodzenia to nie wszystko. Rzecznik prezydenta Kielc Anna Ciulęba wspomina o kosztach związanych z zakupem sprzętu komputerowego (55 tys. zł) i oprogramowania (145 tys. zł).

Tylko nieliczne miasta nie zwiększyły zatrudnienia. –– zapewnia Monika Żukowska ze stołecznego ratusza. Koszty nie urosną.

Mniejsze gminy zatrudniają nie więcej jak kilka osób. – – mówi burmistrz Radziejowa Sławomir Bykowski.

Niektóre samorządy decydują się wspólnie zarządzać systemem. Piła i 14 okolicznych gmin powołały Związek Międzygminny „Pilski Region Gospodarki Odpadami Komunalnymi” (PRGOK). Przewidziano 17,5 etatu, z czego obsadzonych jest 15,5. – – mówi Zygmunt Jasiecki z zarządu PRGOK. To oszczędność dla samorządów. –– mówi Jasiecki.

Zatrudnienie w samorządach jeszcze się zwiększy, gdy trzeba będzie wyegzekwować od mieszkańców opłaty. W przypadku części z nich konieczne będzie wszczęcie procedur windykacyjnych. Pomóc w tym mają... nowe etaty. –– przyznaje Zygmunt Jasiecki z PRGOK.

– przewiduje burmistrz Brześcia Kujawskiego Wojciech Zawidzki.

Kwestia komórek ds. windykacji opłat śmieciowych pozostaje otwarta również w większych miastach. – – mówi Aleksandra Iżycka, rzecznik prasowy prezydenta Torunia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj