Dziennik Gazeta Prawana logo

Pytał się przez telefon, co ma ukraść. Trafił za kratki

27 sierpnia 2013, 13:06
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Pytał się przez telefon, co ma ukraść. Trafił za kratki
Shutterstock
Bycie "geniuszem zła" nie jest wcale takie proste. Przekonał się o tym pewien mieszkaniec z lublina. Namierzyli go sklepowi ochroniarze, gdy głośno pytał się znajomego przez telefon, co powinien ukraść z marketu.

27-latek z Lublina chodził po markecie, głośno pytając swego telefonicznego rozmówcę, co powinien ukraść. Wreszcie zatrzymał się przy pudełkach z pastą do zębów i kilkadziesiąt opakowań włożył do torby - informuje policja.pl. Jego błyskotliwa kariera złodzieja skończyła się na sklepowych bramkach, gdy zatrzymała go ochrona i przekazała policjantom.

Okazało się, że mężczyzna już wcześniej kilka razy był notowany za kradzieże, nie mogło się więc skończyć na wyroku w zawieszeniu. Złodziej dobrowolnie poddał się karze i spędzi osiem lat w więzieniu. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło policja.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj