Dziennik Gazeta Prawana logo

Tragiczny wypadek w Łodzi. Pijany motorniczy zabił dwie osoby

6 stycznia 2014, 14:37
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Wypadek w Łodzi
Wypadek w Łodzi/Agencja Gazeta
Rozpędzony tramwaj nie zatrzymał się na przystanku w centrum Łodzi. Pojazd przejechał przez skrzyżowanie na czerwonym świetle i, jak informują świadkowie zdarzenia, uderzył w samochód osobowy.Policja ma jednak zupełnie inny obraz sprawy. Oto, co ustalili funkcjonariusze.

Dwie osoby nie żyją, dwie w stanie ciężkim, zostały przewiezione do szpitala. To bilans tragicznego wypadku, do którego doszło po godzinie 13-stej na skrzyżowaniu ulic Radwańskiej i Piotrkowskiej w Łodzi. Z pierwszych oficjalnych informacji wynika, że wypadek spowodował motorniczy tramwaju. - mówi na antenie TVN24 jeden ze świadków wypadku.

Kolejny świadek zdarzenia opowiada, że gdy tylko ludzie zobaczyli, co dzieje się na skrzyżowaniu, część od razu ruszyła udzielać pomocy. Tymczasem policja przedstawia inny obraz sytuacji. Zdaniem funkcjonariuszy tramwaj najpierw uderzył w przechodniów, dopiero potem wbił się w auto

Pewne jest jedno. Po wypadku motorniczy nawet się nie zatrzymał. Dopiero po chwili pasażerom tramwaju udało się dostać do kabiny i zatrzymać pojazd. - wyjaśnia świadek reporterce TVN24. Po przyjeździe policji okazało się, że motorniczy ma w organizmie ponad 1,2 promila alkoholu. Następne testy wykazały jednak coś przerażającego. - mówiła w TVN24 insp. Joanna Kącka z Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi. To, jej zdaniem oznacza, że mężczyzna pił w pracy.  Na razie nie został przesłuchany - prokurator czeka, aż mężczyzna wytrzeźwieje. Szefowie miejskiej komunikacji zapowiadają też, że nie będą czekać na wyniki śledztwa, a od razu zwolnią 34-letniego motorniczego z pracy.

>>>Wideo pochodzi z kanału TVP Info na serwisie YouTube

Zaraz po zdarzeniu na miejsce przyjechały karetki pogotowia i straż pożarna. Oficer operacyjny Piotr Gruszka powiedział, że ratownicy zabrali do szpitala jedną z ofiar wypadku. Na hospitalizację został zabrany również kierujący samochodem osobowym. Dwoje pieszych zmarło na miejscu tragicznego zdarzenia.

Na miejscu cały czas są prowadzone czynności operacyjne. Policja przesłuchuje świadków i zbiera dowody - na szczęście zarówno w tramwaju, jak i na skrzyżowaniu działał monitoring, dokładne ustalenie więc przebiegu wypadku i tego co działo się wcześniej w kabinie, nie będzie trudne. Odcinek ulicy Piotrkowskiej od Radwańskiej w stronę Żwirki będzie zamknięty jeszcze przez co najmniej 3 godziny. Piotrkowską nie kursują również tramwaje. Przejezdne są natomiast ulice Radwańska i Brzeźna.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR/media
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj