Zbigniew Ziobro uważa, że w walce z pijanymi kierowcami, nie trzeba się koncentrować tylko na zaostrzaniu kar. Zdaniem lidera Solidarnej Polski tylko szybka i nieuchronna kara rozwiąże problem pijaków za kółkiem.
Zdaniem Zbigniewa Ziobry, pijani kierowcy są jak terroryści. - twierdzi lider Solidarnej Polski na antenie TVP Info. - stwierdził, komentując wypadek w Łodzi.
>>>Pijany kierowca "kosił" samochody. Zabrali mu kluczyki, a na policję czekali prawie godzinę
Były minister sprawiedliwości uważa, że nie chodzi w walce z pijanymi kierowcami o to, by wsadzać ich na wiele lat do więzienia, a o to, by kara była nieuchronna. - ocenił. Jego zdaniem, nawet 48-godzinny pobyt w areszcie, to dla wielu ludzi terapia szokowa, która na dobre powstrzyma ich przed siadaniem za kółkiem po pijanemu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło TVP Info