"Młoda, atrakcyjna pozna solidnego i bogatego sponsora, na lata" - takim
hasłem krakowska Agencja Rozwoju Miasta stara się zachęcić firmy do
sponsorowania niedawno wybudowanej hali widowiskowo-sportowej.
Slogan natychmiast wywołał spór. Przeciwko takiej formie promocji protestują organizacje feministyczne. Zdaniem Anny Lipowska-Teutsch z Fundacji Kobiecej Efka, slogan bardziej przypomina anons matrymonialny, niż reklamowy.
Odpowiedzialna za promocję Kraków Areny, Małgorzata Przedrzymirska z Agencji Rozwoju Miasta twierdzi, że slogan zachęci duże firmy do sponsoringu. - - twierdzi rzeczniczka ARM.
Agencja Rozwoju Miasta poszukuje sponsora tytularnego nowej hali wodowisko - sportowej. Roczne utrzymanie obiektu ma kosztować miasto 10 milionów złotych. Sponsor tytularny miałby dopłacać do jej utrzymania w zamian z wpisanie firmy do nazwy obiektu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR