Po 32-gim przypadku afrykańskiego pomoru świń minister rolnictwa nakazał
wybicie stada dzików pod Sokółką. Marek Sawicki mówił w Siedlcach, że w
tej sprawie wypowiedzą się jeszcze jutro specjaliści od weterynarii i
ochrony zwierząt.
W urzędzie wojewódzkim w Białymstoku skończyło się spotkanie ministra z rolnikami w tej i innych sprawach. Marek Sawicki poinformował też, że pomoc dla rolników za szkody łowieckie nie ma charakteru odszkodowawczego.
Rolnicy nadal będą mogli się domagać od kół łowieckich wypłacenia odszkodowania do wartości poniesionych strat. Pomoc de minimis też jest jeszcze dostępna. Mogło się o nią ubiegać 4 tysiące rolników, zgłosiło się 600.
Minister Sawicki skrytykował też rolników blokujących drogi w okolicach Siedlec. Mówił, że przywódcę rolniczego OPZZ zapraszał na rozmowy w ubiegłym tygodniu. I dodał, że mimo nieprzyjęcia zaproszenia, jest ono ciągle aktualne.
CZYTAJ TEŻ: Piechociński bije w szefa rolniczych związkowców: Traci racjonalność>>>
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Powiązane