Oszustwo, absurd, pułapka zastawiona na gospodarzy. Tak rolnicy oceniają
przyjętą właśnie przez Sejm ustawę legalizującą sprzedaż bezpośrednią
przetworzonej żywności - czytamy w "Naszym Dzienniku".
Gazeta pisze, że do przygotowanej przez Senat pierwotnej wersji ustawy, zakładającej prawo rolników do nieopodatkowanej do wysokości 7 tysięcy złotych sprzedaży serów, wędlin, ciast czy przetworów owocowo-warzywnych, posłowie Platformy Obywatelskiej zgłosili poprawkę. Zgodnie z nią rolnik musi prowadzić ewidencję sprzedaży i płacić 2 procent podatku ryczałtowego od każdej kwoty, jaką uzyska.
Rolnicy mówią, że czują się oszukani, bo korzyści, jakie im przyniosą nowe przepisy, będą iluzoryczne.
- mówi pani Zofia, 74-letnia kobieta, która sprzedaje nabiał z własnego gospodarstwa na jednym z warszawskich targowisk.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Powiązane
Zobacz
|